Zgodnie z art. 27 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, każdy z małżonków, według swych sił, zdolności oraz możliwości majątkowych i zarobkowych, zobowiązany jest przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, która powstała w momencie zawarcia związku małżeńskiego. Obowiązek ten może być realizowany również poprzez osobiste starania o wychowanie dzieci czy też pracę we wspólnym gospodarstwie domowym. Z kolei zgodnie z art. 133 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z jego majątku wystarczają na pokrycie tychże kosztów.
Obowiązek alimentacyjny trwa również w dalszym ciągu pomimo orzeczenia przez Sąd rozwodu i żaden z byłych już małżonków nie może zostać z niego zwolniony. Tym samym nawet utrata dochodów w wyniku pandemii Koronawirusa nie uprawnia zobowiązanego do alimentacji do samowolnego wstrzymania płatności alimentów. Jednakże w sytuacji, gdy raz ustalone alimenty czy też dobrowolnie wskutek umowy pomiędzy rodzicami czy też przymusowo wskutek orzeczenia Sądu, w pewnych warunkach okażą się zbyt niskie lub też zbyt wysokie, to ustawodawca przewidział w art. 138 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego możliwość sądowej zmiany ich wysokości tj. podwyższenia lub też obniżenia. Mianowicie osoba, na rzecz której zasądzono świadczenie alimentacyjne, może się domagać ich podwyższenia jeżeli jej sytuacja życiowa zmieniła się tak, że dotychczasowa wysokość świadczeń alimentacyjnych od zobowiązanego jest niewystarczająca.
Z drugiej strony obniżenie wysokości zarobków, utrata pracy, pogorszenie sytuacji zdrowotnej lub też majątkowej osoby zobowiązanej do płacenia alimentów mogą uzasadniać rozważenie przez Sąd obniżenia wcześniej zasądzonego świadczenia alimentacyjnego. W każdym z przypadków osoba wnioskująca o podwyższenie czy też obniżenie alimentów zmuszona jest jednak wykazać zmianę, jaka zaszła oraz jej skutki uzasadniające podwyższenie alimentów. Dlatego, aby uzyskać pożądane rozstrzygnięcie sprawy, warto skorzystać z usług profesjonalnego pełnomocnika, zwłaszcza że aktualnie stawki nie są zbyt wygórowane w stosunku do ewentualnych korzyści. W wyjątkowych sytuacjach osoba znajdująca się w trudnym położeniu materialnym może również skorzystać z nieodpłatnej pomocy prawnej na etapie pisania pozwu oraz z pełnomocnika z urzędu na etapie postępowania sądowego.